PL
PobierzPobierz

Czym samotność różni się od odosobnienia

Redakcja Miqo · 1 źródło

Samotność mierzy lukę, nie ludzi

Odosobnienie łatwo rozpoznać z zewnątrz: ktoś jest w pokoju albo nikogo w nim nie ma. Samotności z zewnątrz w ogóle nie widać - to ocena, którą wystawia się samodzielnie. Psychologowie opisują ją jako lukę między bliskością, której chcesz, a bliskością, której doświadczasz. Liczba ludzi pojawia się w tym równaniu tylko po jednej stronie.

Stąd bierze się coś, co zauważa się: samotność i życie w pojedynkę są ze sobą słabiej związane, niż się wydaje. Można mieszkać samotnie i nie czuć się samotnie, a możesz siedzieć w grupie i przez cały wieczór mieć wrażenie szklanej ściany między sobą a innymi. Jednej osobie wystarczy jedna prawdziwa rozmowa w tygodniu, inna potrzebuje jej codziennie. Kiedy to się zgadza, czujesz spokój, a kiedy nie - zaczyna ci czegoś brakować.

Dlaczego samotność odczuwasz jak lęk

Samotność działa jak sygnał płynący z ciała, a nie jak cecha charakteru. Psycholog John Cacioppo porównywał ją do głodu i pragnienia: ten stan jest celowo nieprzyjemny, żeby skłonić cię do działania. Głód pcha cię ku jedzeniu, pragnienie ku wodzie, a samotność ku ludziom.

Sygnał ma jednak skutek uboczny. Kiedy jest aktywny, twoja uwaga przestawia się na zagrożenie społeczne: neutralną twarz odczytujesz jako chłodną, a krótką odpowiedź jako odrzucenie. Zaczynasz się chronić: rzadziej wychodzisz z inicjatywą i rzadziej zgadzasz się na spotkania. Bliskości jest mniej, a sygnał staje się głośniejszy.

  1. NajpierwBliskości jest mniej, niż potrzebujesz. Pojawia się tęsknota w tle - właśnie ten sygnał.
  2. PotemTwoja uwaga nastawia się na zagrożenie: zwykły oschły ton brzmi jak chłód.
  3. DalejRzadziej zapraszasz i rzadziej się zgadzasz, żeby nie narazić się na odrzucenie.
  4. W efekcieKontaktów jest mniej, a sygnał staje się głośniejszy. Koło samo się zamyka.

Co zmienia dobrowolność wieczoru w pojedynkę

Różnica między dwoma identycznymi wieczorami polega na tym, czy wybrano go samodzielnie, czy po prostu się przydarzył. W eksperymentach około 15 minut spędzonych w pojedynkę, bez telefonu, obniżało natężenie emocji: słabły zarówno złość i lęk, jak i pobudzająca radość.

Nie oznacza to, że odosobnienie leczy: efekt pokazano w kilku niewielkich badaniach i dotyczy on wyłącznie spadku natężenia emocji. Działa wtedy, gdy pobycie w pojedynkę jest twoją decyzją. Ten sam wieczór, wywołany odwołaniem planów przez kogoś innego, odczuwa się inaczej.

Doczytaj w aplikacji Miqo

Jeszcze 1 minuta, a na końcu quiz. Znajdziesz go w dziale „Psychologia → Samotność”

Kod QR do pobrania aplikacji Miqo

Skieruj tu aparat telefonu, a otworzy się App Store lub Google Play.

Źródła

  1. Samotność jako luka między pożądanymi a rzeczywistymi więziami - Perlman i Peplau, 1981. Model sygnałowy i czujność wobec zagrożeń społecznych - prace Johna Cacioppo. Spadek natężenia emocji po 15 minutach w pojedynkę - Nguyen, Ryan i Deci, 2018